Czy Bóg dopuszcza eutanazję?
Gdy patrzysz na cierpienie ukochanej osoby…
Jeśli zadajesz sobie pytanie, czy eutanazja może być dobrym rozwiązaniem, prawdopodobnie nie wynika ono z braku szacunku dla życia. Być może patrzysz na kogoś, kogo kochasz – mamę, tatę, męża, siostrę czy przyjaciółkę – i widzisz ogromny ból. Patrzysz na wyniszczające działanie choroby nowotworowej, na bezradność, kolejne dni cierpienia i zadajesz sobie pytanie:
„Czy naprawdę Bóg chce, aby człowiek tak cierpiał?”
To nie jest łatwe pytanie.
Jezus również nie był obojętny wobec cierpienia. Gdy umarł Łazarz, Jezus zapłakał (Jana 11:35). W Ewangeliach wielokrotnie czytamy, że litował się nad chorymi, uzdrawiał ich i okazywał współczucie. Nasz Bóg nie jest zimnym obserwatorem ludzkiego bólu.
Jednak współczucie i miłość nie zawsze prowadzą do takich samych wniosków jak nasze emocje. Dlatego warto zapytać: Co mówi o tym sam Bóg?
Życie jest Bożym darem
Pierwszą prawdą, od której zaczyna się Biblia, jest to, że życie pochodzi od Boga.
„Ukształtował PAN Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia.”
(Rodzaju 2:7)
To Bóg daje życie.
Apostoł Paweł powiedział również:
„On sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko.”
(Dzieje Apostolskie 17:25)
Każdy oddech jest darem Boga. Nie jesteśmy właścicielami życia – jesteśmy jego powiernikami.
Bóg zna wszystkie nasze dni
Kiedy patrzymy na cierpiącego człowieka, może się wydawać, że jego życie nie ma już sensu. Tymczasem Biblia pokazuje zupełnie inną perspektywę.
Psalmista napisał:
„W księdze Twojej zapisane były wszystkie dni mego życia, zanim nastał choć jeden z nich.”
(Psalm 139:16)
A Hiob powiedział:
„Wyznaczyłeś człowiekowi granice, których nie przekroczy.”
(Hioba 14:5)
Nie oznacza to, że rozumiemy wszystkie Boże drogi. Oznacza jednak, że Bóg nie traci kontroli nad naszym życiem nawet wtedy, gdy my jej nie widzimy.
Początek i koniec życia należą do Boga
Jednym z najmocniejszych fragmentów Biblii jest wypowiedź samego Boga:
„Ja zabijam i Ja ożywiam.”
(Powtórzonego Prawa 32:39)
Podobnie modli się Anna:
„PAN uśmierca i ożywia; wprowadza do krainy umarłych i z niej wyprowadza.”
(1 Samuela 2:6)
Hiob, po utracie wszystkiego, wypowiada słowa, które przez tysiące lat dawały ludziom siłę:
„Pan dał i Pan zabrał; niech będzie imię Pana błogosławione.”
(Hioba 1:21)
Biblia konsekwentnie pokazuje, że to Bóg jest Panem życia i śmierci.
Czy cierpienie oznacza, że życie straciło wartość?
To jedno z największych pytań współczesności.
Świat często mówi, że wartość życia zależy od jego jakości – od zdrowia, samodzielności czy braku bólu.
Bóg mówi coś zupełnie innego.
„Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz.”
(Rodzaju 1:27)
Człowiek nie przestaje być obrazem Boga, gdy zachoruje. Nie przestaje nim być, gdy leży podłączony do aparatury. Nie przestaje nim być, gdy nie może mówić. Nie przestaje nim być, gdy umiera. Jego godność nie zależy od jego sprawności.
Jezus nie uciekł od cierpienia
To chyba najtrudniejsza część chrześcijańskiej odpowiedzi. Jezus wiedział, że czeka Go ogromne cierpienie.
Modlił się:
„Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty.”
(Mateusza 26:39)
Nie wybrał łatwiejszej drogi. Oddał się w ręce Ojca. To nie znaczy, że chrześcijanin ma szukać cierpienia. Oznacza jednak, że nawet w cierpieniu można zaufać Bogu.
Nawet apostoł Paweł tęsknił za śmiercią…
Paweł napisał niezwykłe słowa:
„Pragnę odejść i być z Chrystusem, bo to daleko lepsze.”
(Filipian 1:23)
Czy chciał skrócić swoje życie? Nie. Pozostawił decyzję Bogu. Chrześcijańska nadzieja nie polega na tym, że sami wybieramy moment śmierci, ale że ufamy Temu, który zna najlepszy czas.
A co z ogromnym bólem?
To pytanie jest bardzo ważne.Bóg nie mówi: „Udawaj, że nie cierpisz.” Wręcz przeciwnie.
Psalm 34:19 mówi: „Bliski jest PAN tym, których serce jest złamane.”
A Psalm 23 przypomina:„Choćbym nawet szedł doliną cienia śmierci, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.”
Bóg nie obiecuje, że nigdy nie będziemy cierpieć.Obiecuje, że nie zostawi nas samych.
Naszą odpowiedzią nie jest zakończenie życia, ale otoczenie człowieka miłością
Jezus nie odwracał się od cierpiących. Był przy nich. Dotykał ich. Płakał z nimi. Leczył ich.
Dlatego chrześcijańska odpowiedź na cierpienie nie brzmi: „zakończmy życie”, lecz:
- ulżmy w bólu,
- zapewnijmy najlepszą opiekę paliatywną,
- bądźmy obecni,
- módlmy się,
- kochajmy do końca.
„Jedni drugich brzemiona noście.”
(Galacjan 6:2)
Czy Bóg może działać aż do ostatnich chwil życia?
Tak. W Biblii ostatnie chwile życia wielokrotnie stawały się czasem niezwykłego działania Boga. Na krzyżu obok Jezusa wisiał złoczyńca. Przez większość życia był daleko od Boga. A jednak w ostatnich chwilach zwrócił się do Jezusa.
Usłyszał odpowiedź:
„Dziś będziesz ze Mną w raju.”
(Łukasza 23:43)
Nikt z nas nie wie, co Bóg chce jeszcze uczynić w sercu człowieka podczas ostatnich godzin czy dni jego życia. Może właśnie wtedy dochodzi do przebaczenia. Do pojednania z rodziną.Do nawrócenia. Do pokoju z Bogiem. Dlatego każdy dzień życia ma wartość.
Czy Bóg dopuszcza eutanazję?
Czytając całe Pismo Święte, trudno znaleźć fragment, który dawałby człowiekowi prawo świadomego zakończenia życia swojego lub drugiej osoby.
Przeciwnie – Biblia uczy, że:
- życie jest darem Boga,
- człowiek został stworzony na Jego obraz,
- wszystkie nasze dni są w Jego rękach,
- to Bóg daje życie i On ma władzę nad śmiercią,
- naszym zadaniem jest kochać, towarzyszyć i nieść pomoc cierpiącym.
Jeśli dziś zmagasz się z tym pytaniem…
Może właśnie siedzisz przy łóżku bliskiej osoby. Może jesteś zmęczona. Może patrzysz na jej ból i myślisz: „Chciałabym, żeby to już się skończyło…”
Bóg nie potępia cię za takie uczucia.On widzi twoje łzy. Widzi twoją bezradność. Widzi miłość, która stoi za tym pytaniem. Jednocześnie zaprasza cię, abyś zaufała Mu również tam, gdzie nie rozumiesz Jego dróg. Możesz powiedzieć Mu wszystko. Możesz płakać. Możesz pytać „dlaczego?”. Ale nie musisz sama podejmować decyzji, która należy do Niego. Bo Ten, który dał życie, najlepiej wie również, kiedy ma ono dobiec końca.
„W Twoim ręku są moje czasy.”
(Psalm 31:16)
I właśnie dlatego chrześcijanin może trzymać ukochaną osobę za rękę aż do ostatniego oddechu – nie odbierając jej życia, ale otaczając ją miłością, modlitwą i nadzieją, że nawet pośród cierpienia Bóg pozostaje wierny.
Inne artykuły na temat wyboru życia
Projekt „Wybierz Życie” – LINK
Eutanazja, a Bóg – biblijne spojrzenie na eutanazję – LINK
